Agnieszka Sroka

Agnieszka ma 16 lat wyrosła na bardzo sympatyczną dziewczynkę. Jej problem to niepełnosprawność ruchowa oraz niedosłuch, objawy dziecięcego porażenia mózgowego. Porusza się za pomocą wózka inwalidzkiego, jest uczennicą klasy pierwszej gimnazjum, osiąga dobre wyniki w nauce.

Jako niemowlak nawet nie wodziła oczami, przeszła zabieg przyklejania siatkówki. Rehabilitację ruchową prowadziliśmy od początku. Najpierw metodą Bobatha i Vojty. Następna metoda Domana, to był cały program ćwiczeń przez pięć godzin dziennie – patterningi (musiały ją ćwiczyć trzy osoby), czytanie globalne, ćwiczenia oddechowe. Przy tej metodzie wspierało nas ponad 50-ciu wolontariuszy. Jesteśmy im ogromnie wdzięczni przez te trzy lata (codziennie, nie wyłączając niedziel) Agnieszka poczyniła największe postępy. Inne terapie to hipoterapia oraz metoda Adeli. Mimo ciągłej rehabilitacji nie uniknęliśmy przykurczy. W wieku 11 lat przeszła bolesną operację podcinania ścięgien, po której przez pół roku leżała w łuskach unieruchamiających nogi. W wieku 15 lat rehabilitowana była na Lokomacie. Agnieszka to pierwsza pacjentka, która odbyła turnus na tym nowoczesnym urządzeniu w Czarnieckiej Górze.
Już tyle udało się nam osiągnąć, a ciągle nie możemy wygrać z jej słabymi punktami. Na obecną chwilę wykorzystaliśmy już wszystkie dostępne w kraju możliwości. Stanęliśmy w martwym punkcie. Jeśli nie będziemy z nią intensywnie pracować nie ma szans na dalszy rozwój, jeśli pionizujemy krzywimy kręgosłup, którego mięśniami steruje uszkodzony mózg. Od urodzenia tak rehabilitowaliśmy Agnieszkę aby była gotowa na nowe odkrycia w dziedzinie medycyny, aby jak najmniej „zepsuć”. Intensywnymi ćwiczeniami do minimum ograniczyliśmy ingerencje chirurgiczne, które nie leczą uszkodzeń mózgu, tylko polepszają jakość życia dzieci z dziecięcym porażeniem mózgowym.

Teraz, gdy dowiedzieliśmy się o efektach leczenia komórkami macierzystymi (Główną cechą komórek macierzystych jest możliwość reprodukcji, w wyniku, której powstaje zupełnie nowa komórka. Dzięki temu ludzie mogą wykorzystywać własne lub cudze komórki macierzyste, aby dokonać zamiany chorych tkanek i organów w celu wyleczenia szeregu chorób lub uszkodzeń.) gdyby nie przerażające koszty (ok. 35 000 $) już byśmy byli z Agnieszką na tej terapii. Wierzymy, że to jest metoda leczenia, po której nasza córka osiągnie jeszcze większą niezależność. Nawet niewielka poprawa w funkcjonowaniu jej mózgu da nam nowe możliwości dalszej rehabilitacji Agnieszki.

Osoby chcące pomóc prosimy o dokonanie odpisu 1% podatku dochodowego w zeznaniu rocznym z dopiskiem „dla Agnieszki Sroka” lub przekazanie środków finansowych w formie darowizny na konto

86 1090 2040 0000 0001 1113 9744 z dopiskiem dla Agnieszki Sroka

Pozostali podopieczni