Czekamy na Twój 1% nr KRS 0000298436                  Czekamy na Twój 1% nr KRS 0000298436                  Czekamy na Twój 1% nr KRS 0000298436
Marysia
Marysia Marysia ma 1,5 roku. Po urodzeniu stwierdzono u niej fenotypowe cechy Zespołu Downa... więcej »

Bartek

Chcę pomóc!

Kiedy miałem niecałe 6 lat, zimą, nagle zacząłem się dziwnie czuć - byłem słaby, ciągle chciało mi się pić i spać. No i strasznie schudłem. Rodzice zabrali mnie na badania. W szpitalu okazało się, że mam kwasicę ketonową i wszystko wskazywało na to, że to cukrzyca. Diagnoza ta została niestety potwierdzona, co oznacza, że moja trzustka nie produkuje insuliny. A bez insuliny nie da się normalnie żyć. Od tej chwili, zanim cokolwiek wypiję lub zjem, muszę najpierw zmierzyć sobie poziom cukru we krwi. Zapewniam Was, że nie jest to przyjemne ciągle kłuć się w palec, ale przyzwyczaiłem się. Kiedy już wiadomo, jaki mam poziom cukru, to trzeba na specjalnej wadze zważyć to, co chcę zjeść i przeliczyć na wymienniki węglowodanowe oraz białkowo-tłuszczowe. No i wstrzyknąć sobie odpowiednią dawkę insuliny za pomocą strzykawki lub pompy insulinowej. I tak codziennie od 6 lat... Teraz mam 12 lat, ale Tata mówi, że muszę być odpowiedzialny jakbym miał co najmniej 16. Nie jest łatwo kontrolować swoj organizm, jak się gra z chłopakami w piłkę, czy siedzi na lekcjach w szkole. Ciągle się tego uczę. Nie mam wyjścia, bo jak każdy, chcę się dobrze czuć, a w przyszłości chcę iść na studia, chcę objechać cały świat i zobaczyć wszystkie te fajne miejsca, o których czytam w książkach. To moje marzenie.



« powrót do: Podopieczni
Darczyńcy
LAURA - salon mody
Przedszkole im. Kubusia Puchatka
projekt i realizacja: Arena Internet | hosting HostingFirmowy.pl